przejdź do treści strony kontakt
strona główna 501 936 975 menu wyszukiwarka

więcej

Porażka po popisie nieskuteczności

SPORT

Filip GóreckiFilip Górecki
2015-02-01 21:36
34220

fot. Filip Górecki

Po bardzo słabym występie KSSSE AZS PWSZ nieoczekiwanie przegrał na wyjeździe z przedostatnim w tabeli Basketem Gdynia 66:74. Nasze w pierwszej połowie słabo broniły, w drugiej raziły nieskutecznością.

Łatwej przeprawy nie było od samego początku. Gdynianki od początku złapały wiatr w żagle, niemiłosiernie wykorzystując błędy i straty naszej obrony. Gospodynie barierę 20 punktów przekroczyły w niespełna 5 minut a w pewnym momencie zrobiło się już 28:16. Rywalki do przerwy grały na prawie 50-procentowej skuteczności. Jeszcze pod koniec pierwszej kwarty straty nadrobiła Sharnee Zoll a w drugiej części trójka po trójce Oleny Ogorodnikovej dała nam więcej oddechu. W końcówce kolejny rzut zza 6,75 w wykonaniu Klaudii Czarnodolskiej i udany finisz akcji Alyssi Brewer równo z syreną zredukowała stratę do zera.

Niestety nie była to zapowiedź lepszych chwil w drugiej połowie a wręcz przeciwnie. O ile w pierwszej połowie mieliśmy wyraźne problemy z defensywą o tyle druga to popis nieskuteczności w ataku. Przestrzelonymi rzutami spod kosza w wykonaniu Ogorodnikovej, Magdaleny Szajtauer a nawet Zoll można obdzielić kilka innych meczów. Na dodatek w jednym z kluczowych momentów kompletnie nie pilnowana rozgrywająca Basketu Tiffany Brown trafiła celnie za trzy.

Musimy pogratulować zespołowi gospodarzy, który zasłużył na to zwycięstwo swoją większą determinacją a w tej grze przy równym poziomie trzeba być bardzo agresywnym. Gospodarze grali bardzo mocno w defensywie, wymuszając na nas 26 strat. To jest kolosalna liczba. Dotychczas przy Sharnee Zoll było ich po kilkanaście. Nie radziliśmy sobie z agresywnością, zaczęliśmy "sędziować', zamiast grać w koszykówkę. Pierwsza kwarta, praktycznie bez naszej obrony i duża skuteczność gospodarzy zaważyło na tym, że Basket uwierzył w zwycięstwo – ocenił trener KSSSE AZS PWSZ, Dariusz Maciejewski.

Rzeczywiście naszą szansą z tak klasowym zespołem było agresywne krycie i to wykorzystaliśmy. Wyszliśmy na boisko bardzo zdeterminowani, choć był taki moment gdy rywalki osiągnęły remis, ale mówiłem, że trzeba być skoncentrowanym do samego końca. Świetnie dziś grę prowadziły obie nasze rozgrywające - Tiffany Brown i Monika Naczk. Cieszymy się, że pokonaliśmy taki zespół, choć wiemy, że trudniej się mobilizować na słabsze ekipy – powiedział trener Basketu, Wadim Czeczuro.

Basket Gdynia - KSSSE AZS PWSZ Gorzów 74:66 (28:21, 13:20, 14:7, 19:18)

Basket: Dorogobuzova 20 (2x3), Brown 18 (4), Stankiewicz 16 (1), Miłoszewska 5, Jakubik 2 oraz Różyńska 5 (1), Naczk 4, Gala 4, Adamowicz 0.

KSSSE AZS PWSZ: Zoll 18 (1), Brewer 15, Czarnodolska 7 (1), Piekarska 3 (1), Dźwigalska 0 oraz Ogorodnikova 11 (2), Stelmach 9 (1), Sobek 3 (1), Szajtauer 0.

Pozostałe wyniki: Wisła Kraków - ROW Rybnik 106:45, Widzew Łódź - AZS UMCS Lublin 51:72, CCC Polkowice - Basket Konin 72:46, MKK Siedlce - Ślęza Wrocław 70:59, Artego Bydgoszcz - Energa Toruń 72:66.

Komentarze:

W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych i na potrzeby wtyczek portali społecznościowych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki.
Zrozumiałem, nie pokazuj ponownie tego okna.
x