przejdź do treści strony kontakt
strona główna 501 936 975 menu wyszukiwarka

więcej

Wierchowicz: Żydzi, uchodźcy, LGBT, kto następny?

KONSTYTUCJA MąDRALO

Jerzy Wierchowicz
2019-08-18 12:18
9910

(fot. Adam Oziewicz)

Za tydzień przez nasze miasto przejdzie po raz pierwszy Marsz Równości. Jestem przekonany, że będzie to święto tolerancji, demokracji i równości właśnie. 

Nasze miasto, którego mieszkańcy mają swoje korzenie w różnych miejscach, głównie II Rzeczpospolitej, zawsze dla mnie było synonimem poszanowania wszystkich. Napływowa ludność głównie z kresów wschodnich doskonale się na tych terenach zintegrowała i zasymilowała. Nie pamiętam, aby w Gorzowie kiedykolwiek dochodziło do ekscesów na tle narodowościowym, nawet w haniebnym roku 1968. Także i wtedy w naszym mieście nie było masowych wieców poparcia dla antysemickiej polityki władz ówczesnego PRL-u. 
 
Nawet więcej, pamiętam, że w latach pięćdziesiątych ub. wieku w mieście zostało trochę obywateli niemieckich, którzy stopniowo wyjeżdżali do zachodnich Niemiec. Pamiętam, iż w naszym mieszkaniu jeden pokój zajmowała taka pani i nie było żadnych oznak niechęci z jednej czy drugiej strony. Wyjechała kiedy miałem 7-8 lat lat. 
 
Wracając do Marszu Wolności ze zdziwieniem odnotowałem odmowę przewodniczącego Rady Miasta na apel Obywateli RP i mój, jako wiceprzewodniczącego Sejmiku Lubuskiego, aby objął patronatem ten Marsz w sytuacji gdy odmówił tego Prezydent Miasta. W przydługim tekście p. przewodniczący tłumaczy swoje stanowisko, trochę zaprzeczając swojemu lewicowemu wizerunkowi, a także lewicowej wrażliwości, biorąc pod uwagę jego polityczną przeszłość, aby w konkluzji stwierdzić, że takiego patronatu nie może objąć, gdyż chce być przewodniczącym Rady tak, aby reprezentować w tym miejscu wszystkich mieszkańców Miasta. Tak się nie da. 
 
Odebrałem to jako oportunistyczny unik, nie przystający do pełnionej funkcji. Piastowanie ważnej funkcji publicznej to nie tylko splendor, przecinanie wstęg czy prowadzenie obrad, ale także jasne wypowiadanie się w sprawach trudnych. To także opowiadanie się za uniwersalnymi wartościami, jak prawa człowieka, czy równość wobec prawa, które to wartości dzisiaj są zagrożone przez sprawujących władzę, która gwałci konstytucję gdzie wartości te są zapisane. 
 
Odmawiając objęcia patronatu p. przewodniczący akceptuje sytuacje jakie miały miejsce w Warszawie, w Białymstoku, w Lublinie, gdzie pokojowe demonstracje mieszkańców były atakowane słownie i fizycznie przez grupy narodowców, głoszących hasła rasistowskie i faszyzujące. Być może moje twierdzenie, że „akceptuje” jest daleko idące, ale odmawiając milczy czyli nie protestuje. To błąd. Dzisiaj padło na obywateli o odmiennej orientacji seksualnej czyli LGBT. Ich prawa są kwestionowane, oni są głównie przedmiotem agresji. Jest naszym obowiązkiem, a także obowiązkiem władzy samorządowej stawanie w ich obronie, tym bardziej jeżeli władza centralna tego nie czyni. Za komuny to byli Żydzi, wczoraj uchodźcy, dzisiaj LGBT, kto jutro? Trzeba temu się sprzeciwić, dać wyraz swojej solidarności z ludźmi, których się stygmatyzuje, obraża i atakuje. Musimy być z nimi. Mam nadzieję, że mieszkańcy Gorzowa licznym udziałem w Marszu dadzą temu wyraz.

Komentarze:

W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych i na potrzeby wtyczek portali społecznościowych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki.
Zrozumiałem, nie pokazuj ponownie tego okna.
x